sobota, 2 czerwca 2012

Aniel

Pewnego razu była sobie dziewczyna ,która nazywała się Aniel ,miała ona 13 lat.Miała  rodziców  ,z którymi mieszkała , i  miała psa Diah . Aniel świetnie radziła sobie z nauką i ze swoimi koleżankami. Jej przyjaciółką była Rosa ,z którą kumplowała się już od 7-miu lat . Nigdy nie zwracały uwagi na to co mówią inni. Ale pewnego razu jedna ich koleżanka Anka própbowała je ze sobą skłócić o jakiś tam nie ważny drobiazg i niestety udało jej się to zrobić .Od tego momentu  Aniel była tak wściekła na Rose ,że nie chciała jej znać . Po trzech dniach kłótni  gdy Aniel położyła się spać wieczorem to przyśnił się jej pewien sen.W śnie przeniosła się do innego świata, do Toseji.
Tam spotkała księżniczkę Tabiannę , z którą się zakolegowała. Tabianna miała duży problem i nie wiedziała co zrobić więc zadzwoniła do swojej przyjaciółki Lili. Umówiła się, że  spotkają się za godzinę z Anielą. Lili powiedziała '' Nie masz czym się martwić zawsze cię pociesze , bo zawsze będziemy przyjaciółkami'' to samo powiedziała Aniel do Rosy przed ich kłótnią . W tym  momencie Aniel zrozumiała ,że ta ich kłótnia nie jest im w ogóle potrzebna. Gdy rano obudził ją budzik ,bo zapomniała go wieczorem wyłączyć , a była sobota, pomyślała o tym śnie i szybko się ubrała wzięła kanapkę i pobiegła do parku gdzie najczęściej przychodziły. I ją tam znalazła i szczerze przeprosiła. Rosa jej wybaczyła i była bardzo szczęśliwa, ze znowu są przyjaciółkami  tak jak przedtem.


Bardzo proszę  o komentarze.