Tam spotkała księżniczkę Tabiannę , z którą się zakolegowała. Tabianna miała duży problem i nie wiedziała co zrobić więc zadzwoniła do swojej przyjaciółki Lili. Umówiła się, że spotkają się za godzinę z Anielą. Lili powiedziała '' Nie masz czym się martwić zawsze cię pociesze , bo zawsze będziemy przyjaciółkami'' to samo powiedziała Aniel do Rosy przed ich kłótnią . W tym momencie Aniel zrozumiała ,że ta ich kłótnia nie jest im w ogóle potrzebna. Gdy rano obudził ją budzik ,bo zapomniała go wieczorem wyłączyć , a była sobota, pomyślała o tym śnie i szybko się ubrała wzięła kanapkę i pobiegła do parku gdzie najczęściej przychodziły. I ją tam znalazła i szczerze przeprosiła. Rosa jej wybaczyła i była bardzo szczęśliwa, ze znowu są przyjaciółkami tak jak przedtem.
Bardzo proszę o komentarze.